Czy życie pisarza ma wpływ na jego twórczość?

O Davidzie zrobilo sie glośno, kiedy w 1996 roku wydal ‘Infinite Jest’ – jedna z największych powieści dwudziestego wieku. Mimo iż tekst był niezwykle wymagający, to mówił o problemach tak wspólczesnych i tak kontrowersyjnych, że książka szybko trafiła w ręce popkultury. David- żyjący w domku w lesie, bez telewizji, ale za to z dwoma labradorami – z dnia na dzień stał się pisarzem legendarnym. Jego twarz pojawiała się na okładkach popularnych magazynów tak często jak twarze ówczesnych piosenkarzy czy aktorów. Wszyscy, absolutnie wszyscy czytali ‘Infinite Jest’. David Foster Wallace był po prostu cool.

Potem długo, długo nic. Weszlismy w wiek dwudziesty pierwszy i świat literacki oszalał na punkcie przygód Harry’ego Pottera.

‘Infinite Jest’, natomiast trafił do bibliotek, a kolejne edycje skierowane były glównie do studentów pretensjonalnych, literackich kierunków. David Foster Wallace wrócił do swojego domku miedzy lasem a polem i prowadził życie bardzo prywatne.

Aż do 2008 roku, kiedy David Foster Wallace popelnił samobójstwo. Pamietam, ze moi polscy znajomi nie rozumieli, dlaczego ta smierć tak bardzo mnie poruszyła. W Polsce praktycznie nikt wtedy o nim nie slyszał. Wallace miał 46 lat i tony nieopublikowanych manuskryptów. Za jego wyborem stała nieleczona depresja.

David Foster Wallace jest tylko jednym z wielu pisarzy, których biografia, mimo iż pełna luk jest nieodlłącznym elementem dyskusji. Zastanawiam sie, jak często sięgacie po informacje o prywatnym życiu autora, którego książkę czytacie? Czy jest to według was ważne w zrozumieniu jego prac? Dlaczego?

Wydaje mi sie, że odpowiedzi na powyższe pytania mogą być rózne dla czytelników i pisarzy. Jako czytelnicy, sięgamy po biografie w celu rozszyfrowania elementów tekstu, które może nie są wystarczająco jasne, ale które czujemy, posiadają drugą głębie. Jako pisarze, czytając biografię niejako szukamy w niej wsparcia. Mamy nadzieję, że w historii Hemingwaya odnajdziemy coś z naszego własnego życia i w konsekwencji, poczujemy sie bardziej “jak pisarze.”

Moja najlepsza przyjaciólka skończy niedługo swoją medyczną specjalizację. Oznacza to, że pewnego dnia ktoś uściśnie jej ręke i powie “Pani Magdo, od dzisiaj jest pani radiologiem”. Myślę, że nasze literackie zmagania byłyby nieco łatwiejsze do przejścia, gdyby w pewnym momencie ktoś oficjalnie ogłosil nas pisarzami. Ale tak nie jest. W którym momencie pisarz zostaje pisarzem? W momencie rozpoczęcia pisania swojej pierwszej powieści? Ale co jeżeli ta powieść nigdy nie zostanie opublikowana? W momencie publikacji? Kim więc jest zanim zostanie opublikowany?

Zajęlo mi to wiele lat, żeby bez wypieków na twarzy przyznać sie do bycia pisarzem. Wcześniej nazywałam siebie “aspirującym pisarzem” albo “studentem Kreatywnego Pisania”, ale czytając biografie znanych autorów – autorów, których sama widzę jako pisarzy od momentu ich narodzin, nabrałam pewności siebie.

A czy Ty czytasz biografie wielkich pisarzy? I na jakim etapie człowiek, wedlug Ciebie, zostaje pisarzem?

 

Obrazek pochodzi z https://apilgriminnarnia.com

Komentarze

Komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *